W skrócie- Trip wakacyjny 2014 -

plaża w Barcelonie
Standardowy

 Na początek, w wielkim skrócie- ESPANIA

Wakacje minęły, wspomnienia na szczęście pozostają- na osłodę szarych, monotonnych dni. Dziś przenoszę się do przegorącej Hiszpanii, odtwarzam w głowie to co działo się w lipcu tego roku, a działo się, działo ;)
Katowice- Barcelona (mój pierwszy raz samolotem), następnie autostopem przez całe wybrzeże aż do najdalej wysuniętych terenów na południe Espanii (20 km przez wodę, myk, byłabym w Afryce), potem Madryt i w górę do Francji, Niemiec i w końcu do domu.

W skórcie: 3 tygodnie, kilkadziesiąt kierowców, około 4000km przejechane autostopem, spanie gdzie noc za stanie, dieta bogata w pomidory, pomarańcze, oliwki i wino, 10 kg-mowy plecak, przepiękne miejsca, cudowna atmosfera, nowe doświadczenia, wspaniała ekipa!!!

***

To tak na początek, chaotycznie, jak mam w zwyczaju, ale gdy uda mi się zebrać myśli, spróbuję napisać jakiś porządny konkret.

plaża w Barcelonie

blogDSC_0929